Dlaczego wierzę. Życie jako
Vittorio Messori (1941), świadomy tego, że życie "albo się przeżywa, albo się je pisze", zawsze poszukiwał odosobnionego miejsca, w którym mógłby zastanawiać się, jak przekonać, że nadzieja istnieje, że jest uzasadniona, że człowiek wierzący to nie naiwniak; że "chrześcijanin to nie kretyn".